Kupując auto, patrzysz na wartość pojazdu, porównujesz ją z ceną czy kosztami finansowania i myślisz, że masz na wszystko środki. Potem przychodzi moment, w którym pojawiają się kolejne wydatki. Sprawdź, co jeszcze trzeba uwzględnić, żeby po sfinalizowaniu transakcji czy pozyskaniu pojazdu w ramach leasingu nic cię nie zaskoczyło.
Koszty serwisowania i napraw
Nawet nowe auto wymaga przeglądów, a kolejne tysiące pokonywanych kilometrów będą generować potencjalne wydatki na części eksploatacyjne. Wymiana oleju, filtrów, płynów, klocków czy opon nie jest droga (patrząc na każdy z procesów z osobna), ale w skali roku może pochłonąć kilkaset złotych, a nawet kilka tysięcy złotych z twojego portfela. Im bardziej zaawansowany technologicznie będziesz mieć samochód, tym ważniejsze będzie serwisowanie go zgodnie z zaleceniami producenta. To pozwoli ci zachować gwarancję, a jednocześnie uniknąć poważnych, kosztownych w usunięciu usterek.
Myślisz, że tego typu koszty dotyczą tylko nowych aut, o które „warto” kompleksowo dbać? Nic bardziej mylnego. Jeśli kupujesz używany samochód, dolicz do zakupu co najmniej kilka tysięcy złotych – na wymianę podstawowych części tuż po zakupie, czy na wykonanie rozrządu.
Warto przy tym wiedzieć, że niektóre marki mają znacznie droższy serwis niż inne, a dostępność części może być ograniczona. Warto więc wybrać dla siebie pojazd dopasowany do budżetu i lokalnych możliwości (np. dostępnych serwisów).
Cena polisy OC
Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej to obowiązkowy koszt, który wcale nie jest mały, ani stały. Składka OC może się różnić, nawet znacznie, w zależności od:
- twojego wieku,
- miejsca zamieszkania,
- historii ubezpieczeniowej,
- wybranego samochodu – modelu, marki, rodzaju i pojemności silnika.
Większa jednostka napędowa, więcej koni mechanicznych czy droższa marka to tylko niektóre czynniki podnoszące koszt ubezpieczenia. Warto mieć to na uwadze, bo różnice w cenie polisy między różnymi autami mogą sięgać setek złotych.
Pamiętaj przy tym, że zakres OC jest regulowany ustawowo. Będzie taki sam niezależnie od tego, jakie towarzystwo ubezpieczeniowe wybierzesz. W związku z tym najważniejszym kryterium podczas zakupu powinna być cena. Im tańszy wariant wybierzesz, tym więcej zostanie w twojej kieszeni.
Podatek PCC
W przypadku zakupu używanego auta od osoby prywatnej (czyli nie z salonu oraz nie z komisu) musisz zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC). Wynosi on 2% wartości pojazdu, płacony przy transakcjach na kwotę większą niż 1000 zł. Pamiętaj jednak, by nie zaniżać wartości auta w celu uniknięcia daniny. Urząd Skarbowy może bowiem zweryfikować podaną kwotę i ją zakwestionować.
Podatek PCC pojawia się już po zakupie i wiele osób o nim zapomina. Trzeba go zapłacić w ciągu 14 dni od zawarcia umowy, składając stosowną deklarację w urzędzie. W przeciwnym razie grozi ci kara grzywny, która może sięgać nawet ponad 90 000 zł.
Wydatki na eksploatację
Auto generuje koszty związane z codziennym użytkowaniem. Należą do nich opłaty za parkingi, płatne autostrady, strefy płatnego parkowania w miastach, wymiany opon, sezonowe przeglądy, czy nawet zakup płynów eksploatacyjnych.
W dłuższej perspektywie pojawia się też naturalne zużycie poszczególnych układów i ich części. Może zaistnieć konieczność wymiany akumulatora, amortyzatorów, układu wydechowego czy na przykład sprzęgła. Warto więc założyć budżet eksploatacyjny – wynoszący np. 5-10% wartości auta rocznie – i traktować te środki jako bufor bezpieczeństwa. Dzięki temu będziesz mieć zapas pieniędzy na wypadek awarii.
Opłaty związane z finansowaniem
Jeśli kupujesz samochód na kredyt lub decydujesz się na leasing, do twoich wydatków dochodzą koszty związane z samym finansowaniem. Oprocentowanie, prowizje, ewentualne opłaty przygotowawcze, czy ubezpieczenia wymagane przez bank, bądź leasingodawcę, to elementy, które trzeba doliczyć do całkowitego kosztu pozyskania auta.
Na tym etapie bardzo ważne jest to, by wybrać korzystny i przejrzysty sposób finansowania. Przykładowo w Toyota Bank możesz sfinansować nowy lub używany, kilkuletni samochód – nowoczesny, bezpieczny, komfortowy, ale mieszczący się w rozsądnym budżecie. Dzięki temu już na starcie odciążysz swój domowy budżet.
Kupując samochód i analizując wydatki, nie bierz pod uwagę tylko ceny z ogłoszenia, czy z oferty dealera lub leasingodawcy – uwzględnij całościowy koszt związany z posiadaniem auta. Weź pod uwagę serwis, podatki, ubezpieczenie, eksploatację oraz opłaty dotyczące finansowania, bo to wszystko składa się na to, ile faktycznie zapłacisz. A jeśli zależy ci na tym, by zminimalizować nakłady finansowe, rozważ rozsądne finansowanie w leasingu – z niskim oprocentowaniem i bez wymaganej opłaty wstępnej.






