logotyp
Odeta Moro

Odeta Moro, dziennikarka

Uratowane słowo: wtryniać się

rozmawiała: Marta Kawczyńska

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
„Wtryniać się” to dosyć fikuśny czasownik. Można się wtrynić w nie swoją sprawę czyli wsadzić nos w cudze interesy. Ale kiedy byłam dzieckiem i chodziłam do szkoły, na przerwie często jedna osoba wtryniała się między dwie inne. Wszyscy się kokosili, przepychali i nie było w tym ani grama agresji, tylko zabawa. „Wtrynianie się” kojarzy mi się więc bardzo pozytywnie, brzmi trochę „pluszowo”. To takie sformułowanie, do którego mam ochotę się przytulić. Szkoda, że dziś niezbyt często go używamy.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych