logotyp
Jacek Długaszek

Jacek Długaszek

Uratowane słowo: szopenfeldziarz

rozmawiała: Barbara Długaszek

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
Słowo, które poznałem dzięki popularnej komedii Juliusza Machulskiego „Vabank”. Urzekło mnie swoją soczystością na tyle, że sprawdziłem jego znaczenie. Określenie to napotkałem może dwukrotnie pośród nieprzychylnych komentarzy na czyjś temat, jednak nigdy w związku z jego znaczeniem. Tu zacytuję Wikipedię: „Szopenfeldziarz – przed II wojną światową, złodziej, wynoszący odzież ze sklepu pod własnym ubraniem”. Ta definicja jest zbyt wąska. W relacjach prasowych nawiązujących do okresu międzywojennego podkreślano uniwersalny charakter tej profesji (kradzieży dokonywano nie tylko w sklepach, za przykład podając epizod sądowy, w którym szopenfeldziarz, podając się za adwokata, wszedł do gmachu sądu i próbował wyjść znacznie grubszy). Wobec skali kradzieży słowo to powinno mieć świetlaną przyszłość, jednak zostało zapomniane lub zredukowane jedynie do warstwy negatywnych emocji, które niosło.
***
W wykonaniu planszy miał udział nasz syn Mateusz (lat 8), który stał się współuczestnikiem akcji, poznając niektóre z ratowanych słów i przy okazji zadając dużo ciekawych pytań.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych