logotyp
Maria Domeradzka

Maria Domeradzka

Uratowane słowo: swat

rozmawiał: Paweł Domeradzki

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
Swat to osoba, która dawniej kojarzyła bądź pośredniczyła w zawarciu związku małżeńskiego. Słowo to przypomina mi opowiadania mojej mamy, która przybliżała mi czasy swego zamążpójścia. Najczęściej używam go w rozmowie z rodziną albo ze znajomymi. Za udany związek swat dostawał metr (sto kilo) pszenicy. Małżeństwo mojej mamy też w ten sposób zostało zawarte. Była jedynaczką, bogatą, ładną, więc często swat (niedaleki sąsiad) przyprowadzał kandydata na męża. Kawalerowie mieszkający daleko przyjeżdżali furmankami, mieszkający bliżej przychodzili pieszo. Rozmowy pod okiem rodziców toczyły się nieraz do późnych godzin nocnych. Gdy sprawy majątkowe i inne zostały uzgodnione, organizowano ślub i wesele.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych