logotyp
dr Iwona Burkacka

dr Iwona Burkacka, Wydział Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego

Uratowane słowo: stryj

rozmawiała: Agnieszka Woch

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
Wiele słów przestaje być używanych, ponieważ zmienia się rzeczywistość. Dobrym przykładem jest „stryj”. Przyznam, że sama nie stosuję tego określenia, choć wiem, że „stryj” to brat ojca, a „wuj” – brat matki. Dziś i jeden, i drugi to „wujek”. Mówią tak w zasadzie wszyscy, może oprócz językoznawców i osób zainteresowanych genealogią. A pamiętam, jak kiedyś babcia zwracała mi uwagę: „To nie wujek, to stryjek”. Zwłaszcza kobiety ze starszego pokolenia przywiązywały wagę do właściwego stosowania zwrotów adresatywnych.
Podobnie jest z innymi słowami nazywającymi osoby w rodzinie. W języku mojej mamy i cioci funkcjonuje jeszcze „stryjna” czy „wujna”, także „stryjenka” i „wujenka”. Młodsze i średnie pokolenie stosuje formę „ciocia”, która kiedyś oznaczała tylko siostrę matki lub ojca. Pojawiła się nawet „ciocia towarzyska” – przyjaciółka mamy, czy „ciocia” – woźna w szkole. Ciocią lub wujkiem można też nazwać partnera jednego z rodziców, zwłaszcza żyjących w konkubinacie. Używa się też czasami wyrazów „macocha” czy „ojczym”, jednak przywołują one negatywne konotacje lub są bardzo oficjalne.
Jesteśmy świadkami wychodzenia z użycia słów, które opisują podstawowe relacje rodzinne i dotyczą prawie każdego z nas. Język się zmienia, bo zmieniają się nasze potrzeby, rzeczywistość, styl życia. Rodziny są coraz mniejsze, niepełne, a relacje między ich członkami – rzadsze i uboższe, mniej ważne ze względów bytowych. Kiedyś to nazewnictwo wynikało z funkcjonowania w wielopokoleniowej rodzinie, która obejmowała również dalszych krewnych i zapewniała opiekę, wsparcie materialne i psychiczne. Spotkania rodzinne były częste. Teraz pokrewieństwo w naszym życiu zawodowym i rodzinnym nie odgrywa takiej roli. Czasami słowa typu „stryj” czy „świekra” pojawiają się w literaturze, np. w funkcji stylizacyjnej, ale myślę, że dziś należą już do historii.
Śledzenie przemian w języku jest bardzo ciekawe, pokazuje, że patrzymy dziś inaczej na świat, w którym nie ma już miejsca dla „stryja”.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych