logotyp
Przemysław Semczuk

Przemysław Semczuk, dziennikarz, publicysta, pisarz

Uratowane słowo: literatka

rozmawiała: Marta Kawczyńska

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
Skoro jest poeta, musi być poetka. A skoro jest literat, musi być literatka. Ale nie o taką literatkę mi chodzi. A o małą szklankę. Onegdaj bardzo popularną w lokalach gastronomicznych. Zazwyczaj podawano w niej alkohol, czasem popitkę. Ja, z racji wieku, zapamiętałem literatki z domu. Pięknie zdobione, ze rżniętego szkła. Dzisiaj można je spotkać tylko w starych kredensach pamiętających międzywojnie albo PRL. Pokale do drinków wyparły literatki. Zastanawiacie się pewnie skąd nazwa. Może literaci pijali wódeczkę z takich szklaneczek? Czyżby mieli mocniejsze głowy od klasy robotniczej? Otóż chodzi o pojemność – sto dwadzieścia pięć mililitrów, jedną ósmą litra. Czyli ein liter achtel. Liter achtel, po spolszczeniu dało liter-atka. A zatem literatki w dłoń.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych