logotyp
Aleksandra Zielonka-Marczak

Aleksandra Zielonka-Marczak, fotograf

Uratowane słowo: kuweta fotograficzna

rozmawiała: Katarzyna Dobrowolska

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
Kuweta. Dokładnie mam na myśli kuwetę fotograficzną. Jest to płytkie, prostokątne, najczęściej plastikowe naczynie chemoodporne, służące do ręcznej obróbki materiałów fotograficznych w postaci arkusza. Zazwyczaj jej rozmiar dobierany jest do rozmiaru wywoływanego zdjęcia, co pozwala zmniejszyć zużycie kosztownych roztworów. Słowo to jest nieodłącznym towarzyszem mojej pracy jako fotografa. Dzięki kuwecie mogę trzymać w rękach zapisane wcześniej w aparacie zdjęcie – jednocześnie moja praca staje się namacalna. Niestety, kuweta fotograficzna jest wyrazem stosowanym coraz rzadziej. Wynika to głównie ze zmian technologicznych. Obecnie bowiem niewielu profesjonalistów zajmuje się robieniem zdjęć w technologii analogowej, która wyparta została przez technologię cyfrową. Samodzielne wywoływanie zdjęć w ciemnej piwnicy z kolei poszło całkowicie w zapomnienie.
Fotografia to dziedzina sztuki. W dużym stopniu zależy od tego, jakim my – fotografowie – dysponujemy sprzętem. Odpowiedni sprzęt plus technika to wyznaczniki granic naszych możliwości. W związku z tym – nad czym ubolewam – kuweta kojarzy się już nie z fotografią, a z potrzebami fizjologicznymi załatwianymi przez koty.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych