logotyp
Ryszard Koncki

Ryszard Koncki, mój dziadek

Uratowane słowo: kompan

rozmawiał: Kacper Koncki

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
Kompan to przyjaciel, towarzysz. To słowo kojarzy mi się z młodością, kiedy to chodziłem z moimi kolegami do lasu. Najczęściej używaliśmy tego wyrazu podczas zabawy, ale prawdziwym kompanem okazywał się ten, kto pomagał mi w sprawach, z którymi sobie nie radziłem. Teraz częściej słyszę o „kumplach”, dla mnie to jednak nie to samo co kompan. Określenie „kompan” zobowiązywało do lojalności, na mojego kompana zawsze mogłem liczyć. Chcę uratować to słowo, ponieważ przypomina mi moje najszczęśliwsze lata życia – dzieciństwo.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych