logotyp
Marta Gerlicz

Marta Gerlicz

Uratowane słowo: jednakże

rozmawiała: Wiktoria Gerlicz

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
Słowo „jednakże”, używane było kiedyś dużo częściej. Aktualnie coraz rzadziej mamy z nim do czynienia. Uważam, że zasługuje na rozpowszechnienie. Kryje potencjał, który nie został wykorzystany. Do jego zanikania mogła się przyczynić zmiana budowy zdań. Nie tak łatwo umieścić je w zdaniu, zastąpić nim inny wyraz, ponieważ nie ma prawie żadnych odpowiedników. Jednakże, kiedy brakuje mi pomysłów na sformułowanie, które nie pojawiło się w mojej pracy, staram się skorzystać z każdego możliwego wzbogacenia zasobu słownictwa. Taką możliwość daje mi to czarodziejskie połączenie liter, które razem tworzą coś pięknego, a jednocześnie mało powszechnego. Wychowując dzieci, próbuję przekazać im jak najwięcej wiadomości. Poznając kolejne słowa, które nie zawsze znajdują zastosowanie, dowiaduję się nie tylko o tym, że istnieją, ale również o tym, jak powstały, kiedy z nich korzystano, w jakich celach. „Odkrywanie” języka jest ważnym elementem mojego życia. W ten sposób poznaję świat codziennie od nowa. To o wiele lepsze niż zastępowanie tradycyjnych, polskich słów, zapożyczonymi z angielskiego czy francuskiego.
Spośród wielu słów, o których pomyślałam, wybrałam „jednakże”. Jest ono najbliższe memu sercu. Choć stosuję je tylko czasami, nie wiem, co bym zrobiła, gdyby np. ktoś poprosił mnie o przetłumaczenie „archaizmu”, którym jest mój umiłowany wyraz. Apeluję: wykorzystujmy możliwości naszego języka w stu procentach!

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych