logotyp
Łukasz L.U.C Rostkowski

Łukasz L.U.C Rostkowski, muzyk

Uratowane słowo: huncwot

rozmawiała: Marta Kawczyńska

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
Wybrałem to słowo, bo po pierwsze ma ortograficzne trudności, a ja takie lubię, a po drugie pięknie brzmi. Ma w sobie taki rozpęd i zatrzymanie. Po trzecie ja sam czasami jestem trochę taki huncwot i łapserdak. A poza tym wszystkim, cały czas mówimy „łobuz”, bardzo niewiele jest synonimów tego słowa. Podoba mi się to samo „h” na początku i zestaw liter. Jest „hun”, czyli jakiś wojownik, a potem to „cwot” takie dziwne, nie do końca polskiej. Ja bym to nazwał domieszką turystyki.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2017.

OJczysty - dodaj do ulubionych