logotyp
Kamil Bałuk

Kamil Bałuk, reporter, autor książek „Wszystkie dzieci Louisa” i „Wodecki. Tak mi wyszło”

Uratowane słowo: gimnazjum

rozmawiała: Ola Rzążewska

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
Chciałbym uratować słowo „gimnazjum”, bo mam nadzieję, że te szkoły jeszcze wrócą. Byłem w czwartej klasie podstawówki, kiedy dowiedziałem się, że pójdę do gimnazjum – nowego typu szkół, które właśnie miały powstać. Brzmiało dziwnie, ale okazało się ważnym doświadczeniem. Traf chciał, że chodziłem do bardzo dobrej klasy w podstawówce we Wrocławiu, trafiłem też do bardzo dobrego liceum. Za to moje rejonowe gimnazjum było słabe. Co roku parę osób nie zdawało, po trzech latach większość klasy nie dostała się za pierwszym razem do wybranej szkoły średniej. Picie, palenie, kurator to dla wielu koleżanek i kolegów była codzienność. Tylko że gdyby nie to doświadczenie, gdybym nie poznał ludzi innych ode mnie, nie zostałbym reporterem. Wbrew typowym lękom, nie wpadłem w „złe towarzystwo”, ono mnie zmieniło na lepsze, uwrażliwiło. Dzięki temu dzisiaj nie czuję się reprezentantem bańki społecznej, wyższą klasą. Myślę o sobie jako o tym, któremu akurat kilka rzeczy w życiu się udało, ale wiem też, że często to był tylko szczęśliwy zbieg okoliczności. Brak gimnazjów zwiększy szanse na to, że uprzywilejowane dzieci spędzą całą edukację w swojej uprzywilejowanej bańce, wiecznie w otoczeniu przyszłych lekarzy i prawników.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych