logotyp
Natasza Socha

Natasza Socha, pisarka

Uratowane słowo: filigranowy

rozmawiała: Marta Kawczyńska

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
To słowo kojarzy mi się z czymś ulotnym, delikatnym. Ze zwiewnym tiulem, z baletnicą. Kiedyś używało się go głównie do opisywania wyrobów jubilerskich albo porcelanowych. Lubię takie słowa. Gdy piszę książkę, zawsze mam otwarty słownik synonimów, bo wiem, że pewne wyrazy nam uciekają. A przecież zamiast określać wszystko jako małe, małe i małe, można użyć właśnie przymiotnika „filigranowy”. Ponieważ jestem zbieraczką słów, często sięgam po takie, które będą pasowały do mojej książki, brzmiały inaczej i pozwalały unikać banałów.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych