logotyp
Marta Bortnowska

Marta Bortnowska

Uratowane słowo: figa z makiem

rozmawiał: Paweł Zieliński

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
W codziennym życiu brakuje mi wyrażenia i gestu „figa z makiem”, którego nauczyła mnie babcia w dzieciństwie. Pamiętam, że kiedy narozrabiałam, a później przychodziłam skruszona po cukierka, babcia pokazywała mi ten figlarny gest i mówiła „figa z makiem!”. Nie było rady, musiałam szybko przeprosić. Tego zwrotu używała również moja mama podczas zabawy w „ence-pence, w której ręce” – pokazywała mi gest figi z makiem, kiedy źle odgadłam. To wyrażenie tak mi się spodobało, że używam go do dnia dzisiejszego w sytuacjach żartobliwych i humorystycznych. Podoba mi się, że jest to stały związek słowa z odpowiednim gestem, co czyni to wyrażenie wyjątkowym i figlarnym. Co tak naprawdę oznacza figa z makiem? Oznacza to tyle co… nic! Dokładnie tak, figa z makiem oznacza nic, zero, nic z tego. Można też powiedzieć „dostałam figę z makiem”, czyli nie dostałam nic i ubolewam z tego powodu. Nie mam pojęcia skąd pochodzi ten frazeologizm, ale bardzo mi się podoba i bardzo miło kojarzy.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych