logotyp
Moja babcia

Moja babcia

Uratowane słowo: fafałek

rozmawiała: Olga Kalinowska

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
Babcia zadała mi zagadkę. Miałam odgadnąć, co znaczy słowo „fafałek”. Myślałam nad tym kilka dni, aż pewnego dnia babcia wysłała mnie do sklepu z poleceniem zakupienia fafałka. Od razu poszłam. Gdy zapytałam panią o fafałek, ona nie wiedziała, co to jest. Poprosiła, żebym jej wytłumaczyła, ale ja też nie wiedziałam. Wtedy pani poszukała w internecie. Szperała bardzo długo, ale gdy w końcu nic nie znalazła, poprosiła, abym ja spróbowała. Zaczęłam więc szukać. Niestety także nic nie znalazłam. Wtedy pewna starsza pani spytała, nad czym tak myślimy. Powiedziałyśmy jej, że staramy się odgadnąć, co znaczy słowo fafałek. Ta pani zaczęła się śmiać. Przez chwilę nie wiedziałyśmy, co powiedzieć. Ona nagle chyba zrozumiała, że my tego naprawdę nie wiemy i nam wyjaśniła, że fafałek to złota lub srebrna ozdoba, mniej więcej taka, jak naszyjnik czy bransoleta. Wszystkie wybuchnęłyśmy śmiechem. Gdy wróciłam do domu, opowiedziałam babci, co zdarzyło się w sklepie. Babcia powiedziała, że muszę się jeszcze wiele nauczyć o znaczeniu starych słów, ale sposób w jaki się tego uczę, jest bardzo śmieszny.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych