logotyp
Jerzy Nogal

Jerzy Nogal, kucharz

Uratowane słowo: chlaj

rozmawiała: Marta Kawczyńska

Podziel się Wykop Zaćwierkaj 
Ale się nachlałem. Chlej szybciej! Idziemy chlać? Już od dzieciństwa słyszę to słowo tu i ówdzie, zazwyczaj w kontekście ostrego chlania, czyli picia alkoholu. Jednak gdy jadę na Podkarpacie, słowo „chlać” nabiera od razu innego znaczenia. W lokalnej gwarze znaczy „jeść nieco łapczywie”. „Dałeś chlać stworzeniu?” – to pytanie o to, czy nakarmiłeś zwierzęta, „chlej nie gadaj!” znaczy tyle, co „jedz nie gadaj!”, a „ale się ochlałem” to „ale jestem najedzony!”. A jak tam się mówi na „nachlanego”? Po prostu pijany.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Ojczysty - dodaj do ulubionych 2018.

OJczysty - dodaj do ulubionych